niedziela, 19 lipca 2015

Aktualizacja włosowa:)


Jest to pierwszy tego typu wpis na moim blogu.
Myślę, że moje włosy wyglądają lepiej niż roku temu, kiedy uległy masowemu zniszczeniu.
Naturalnie byłam posiadaczką blond włosów z poświatą rudości, rude refleksy zdecydowanie nie podobały mi się.
W słońcu uchodziłam za rudzielca, nie twierdze, że rude włosy są złe,
mi po prostu nie pasowały.
Dokładnie minął rok odkąd były rozjaśniane, poddane płynowi do ondulacji(sama nie wiem po co).
Z czarnego do blondu, a włosów było coraz mniej.
Czasami lekko się puszą, ale zdecydowanie nie są suche:)
Bywa, że grzeszę poprzez farbowanie(Joanna Czarny Bez- tania a dobra)
Teraz dbam o moje kłaki, w tym miesiącu pomagają mi te o to produkty:


Isana Hair, Liquid Silk Soforthilfe - Kur
Malutka odżywka ekspresowa z Isany, nie przepadałam za produktami tej marki po przykrym doświadczeniu z Isana Professional, Oil Care, Effektiv - Kur(włosy były tłuste)wiele osób się nią zachwyca, ale ja nie będę.
Wracając do tego różowego malucha, koniecznie muszę stwierdzić, że nawilża i wygładza naszą czuprynę.
Pachnie przepięknie, mi starczyła na dwie aplikacje.
Trzymałam ją na włosach raz 10minut, a przy laminowaniu ok.godziny.

 Cena ok 3zł.



BingoSpa, Maska do włosów Masło Shea i pięć alg.
Dobra maska ,ale nie lepsza od Kallosa Algae.
Plusem jest gęsta konsystencja i niska cena.
Przy pierwszym zaplikowaniu włosy wydawały się suche, ale już za drugim je nawilżyła.
Dobrze nawilża, wygładza,może lekko obciążać, dlatego nakładam ją od połowy włosów.
Nie ma jakiegoś cudownego zapachu.

Cena 7/8zł 
 Kallos Algae 
Czas na Kallosa mojego ulubieńca, kłaki jego pokochały.
Cena za taką ilość jest bardzo niska.
Mam go już 3 miesiące i wciąż się nie kończy.
Ma bardzo gęstą konsystencję oraz piękny zapach.
Świetnie nawilża,wygładza i odbudowuję włosy.
Pisałam o nim we wpisie o pielęgnacji ciała i włosów.
Na pewno kupię ponownie, po wytestowaniu Kallosa bananowego i jagodowego.

Cena 11zł
Barwa ziołowa ,Szampon ze Skrzypem Polnym
Bardzo miły i przyjemny dla włosów szampon.
Zapach całkiem znośny.
Bardzo dobrze oczyszcza.
Czy plącze nie wiem, gdyż zawsze po myciu używam odżywki.
Mało się pieni, ale za taką cene nie ma co narzekać 


Cena 3zł 

  Odżywka Garnier Fructis Oil Repair
Świetna odżywka, tak jak producent obiecuje kudełki są jedwabiście miękkie w dotyku i odbudowane.
Zawiera olejek z awokado,olejek z karité, a także olejek z oliwek. 
Co do wydajności to starcza na miesiąc, czyli klasycznie.
Zapach typowy dla fructisów, wolałam tej z masłem karité/awokado.

Cena 8zł
Naturalne Syberyjskie Czarne mydło do ciała i włosów Babuszki Agafii .
O tym mydełku pisałam już w poście Upolowane na promocjach Klik
Już podczas mycia włosy wydają się miękkie, nie wysusza włosów,ma gęstą konsystencję.

Mini składniki mydełka:

*Uczep Trójlistny (Bidens Tripartita)

*Krwawnik pospolity (Achillea Millefolium)

*Pokrzywa (Urtica Dioica)

*Rumianek (Chamomilla recutita)

*Szałwia (Salvia officinalis),

*Glistnik (Chelidonium Majus)

*Melisa (Melissa officinalis) 

*Miodunka plamista (Officinalis Pulmonaria)

* Żywica sosnowa (Pinus Silvestris)


Ostatni jest Tangle teezer.
Teezer to prezent od chłopaka:)
Najlepsza szczotka jaką miałam, a było ich wiele.
Nie szarpie włosów.
Przyznam, że po przeczesaniu są naprawdę lśniące.
Czytałam o masowaniu nim skóry głowy, nie próbowałam, wolę samymi opuszkami palców.

Polecam także laminowanie i płukankę z octu jabłkowego.
Możliwe, że pojawią się wpisy właśnie o tym.

Macie? Lubicie? Jakich produktów używacie? Piszcie koniecznie.

 

4 komentarze:

  1. Masz śliczne włosy :) Też mam tangle teezer i na mnie jakoś wrażenia nie robi, czasami lepiej sprawdza się moja stara wysłużona szczotka, ale to pewnie zależy od włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak słyszałam,u jednych działa cuda u innych nie robi nic:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dawna kusi mnie ta maska algowa. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też planuje podobny post ;)
    Mam maskę z kallosa tylko że banan i jest genialna ;)
    http://stylizacje-zyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń