czwartek, 6 sierpnia 2015

Różowe szaleństwo.

Na wstępie muszę się wytłumaczyć czemu tak długo nie pisałam.
Rozłożyła mnie choroba.
Tydzień leżakowania w łóżku nie należał do przyjemnych, ciągły dokuczliwy kaszel i ból gardła.
Teraz już wracam powoli do żywych, więc pomyślałam, że zrobię post:)
Przedstawiam parę nowości.
Te trzy cudeńka to odżywki i lakier z Bell.
Oba kosmetyki do włosów kusiły mnie od dłuższego czasu.
Zaletą tych produktów jest zdecydowanie niska cena.
Schwarzkopf, Gliss Kur,Ekspresowa odżywka regeneracyjna.
Przeznaczona do włosów matowych i łamliwych, ułatwia rozczesywanie i oczywiście nadaję włosom połysk.
Kłaczki są naprawdę miękkie i śliskie, wystarczy spryskać czuprynę po umyciu  (od połowy włosów)
 Produkt ten zawiera głównie płynną keratynę, jedwab, olej z pestek moreli (Prunus Armeniaca Kernel Oil) oraz sylikony.
U mnie się świetnie sprawdza, bardzo polecam.

Skład:Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Hydrolyzed Silk, Sericin, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Limonene, Phenoxyethanol, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Linalool,
CI 17200 
Cena: 15 zł
Bell French manicure 011, hipoalergiczny lakier do paznokci.
Przy paru warstwach ma piękny różowawy odcień, świetnie maluję, szybko nie schodzi.
Użekł mnie właśnie ten dziewczęcy kolor.
Marka Bell ma duży asortyment ,,lakierowy", piękne ciemne róże bądź soczyste neony również polecam.
Cena: ok 7 zł


Odżywka do włosów HBM, Połysk i  ochrona koloru.
Użyłam jej dopiero raz, raczej nie mam na co narzekać.
Jeśli chodzi o ochronę koloru to póki co nie mam zdania, bo niewiele mogę powiedzieć na ten temat po jednorazowym nałożeniu.
Pomimo strasznego składu, działa na moje włosy zmiękczająco i wygładzająco.
Przyznam jej piękny zapach, takiej wiśni.
Nie sądzę, że będę używać co każde mycie, raczej co jakiś czas ze względu na dużą zawartość alkoholi, soli itd.
Sądzę, że starczy mi na długo, ponieważ jej ilość jest gigantyczna(950ml)
Cena: 15zł

Produkty u mnie się idealnie sprawdzają, ale u Was może być różnie:)

3 komentarze:

  1. Mam gliss kur tylko ten z olejami z kolei nad tym tez sie zastanawialam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choróbsko w taką pogodę to przekleństwo :( Podoba mi się odcień lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog!!!
    Zapraszam do mnie http://pinkk-dress.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń