niedziela, 20 września 2015

Garnier vs Palette

Dziś recenzja dwóch farb z Garniera i Palette.
Która lepsza?
Uwielbiam garniery, szampony, odżywki, farby, Color Sensation urzekła mnie czernią w odcieniu fioletu na opakowaniu, jedno co mogę jej zarzucić to brak tego odcienia.
Farba zadowoli nas mocnym granatem.
Nie przesuszyła mi włosów z czego byłam bardzo zadowolona;)
Zmywała się jak każda, ale odżywka Garnier Color Resist lekko pomogła w dłuższym zachowaniu koloru.
Byłam bardzo zadowolona z tej farby, na pewno kupię ponownie;)

Palette Intensive Color Creme była trochę gorsza.
Na mojej głowie pojawił się przesusz i puch:(
Na szczęście po masce BingoSpa (masło shea i pięć alg) wróciły do normalnego stanu, jedno dobre, że to było chwilowe.
Co do trwałości koloru nie mogę nic napisać, ponieważ od jej użycia minęły 2dni.
Wpis po prostu zostanie uzupełniony.

Pamiętam jak zaczynałam przygodę z farbowaniem to często wracałam do Palette, nie wiem czemu tak się zmieniła.

5 komentarzy:

  1. Nie farbuje włosów więc się nie znam. :D Jednak koleżanki raczej też uzywają Garnier.

    OdpowiedzUsuń
  2. Palette ogolnie chyba są gorsze ale praktycznie to żadnej z palette nie mialam a z garniera tak :-) dokladnie z tej samej serii co Ty tylko w kolojrze jasnego blondu i mi niestety bardzo wypadaly po niej wlosy :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. byłam wielką zwolenniczkę Garniera ale ostatnio podkusiło mnie o Palette i uciekaj jak najdalej bo włosy wychodzą mi garściami! teraz kupiłam fryzjerską farbę RR i mam nadzieje że będzie lepiej :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie farbowałam włosów ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie farbuję włosów. Jedynie je rozjaśniam rozjaśniaczem:)

    OdpowiedzUsuń