czwartek, 25 lutego 2016

Ideał ostatnich miesięcy.


Każda z nas szuka idealnego podkładu, wymagamy zmatowienia, krycia, rozświetlenia, ale czy wszystkie produkty dają te efekty?
Otóż nie! Wiele razy źle trafiłam, albo podkreślał suche skórki, albo podchodził w róż czego nie trawie, gdyż moja cera ma lekko żółtawe zabarwienie:)
Używałam kosmetyków takich marek jak: Avon, Rimmel, Maybelline, Celia, Synergen(ten ostatni straszny bubel).
Najlepiej dawał rade podkład z Celii, mimo niskiej ceny może konkurować z innymi droższymi firmami.
Celia sprawdzała się u mnie do czasu, używałam go codziennie póki nie odkryłam Revlon Colorstay.
Pokochałam go! Jest nieziemski, posiada wszystko co wymagam od dobrego podkładu.
Świetnie kryje, matuje i daje wrażenie promiennej, wypoczętej skóry.
W tym przypadku cena równa się jakość.
Za Colorstay zapłacimy ok.40zł, często można spotkać promocje i upolować go za 25zł.

Makijaże gdzie podstawą było to cudeńko.

Jeśli macie możliwość zakupu tego produktu, nie wahajcie się:)


7 komentarzy:

  1. Dla mnie niestety za ciemny :( ale jak maluję innych to często korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam 150 Buff do cery suchej i fajnie się u mnie sprawdz
    Lubię też starą formułę True Match ( nowej jeszcze nie próbowałam), kiedyś używałam Infaillible i też był bdb dla mnie

    Od wczoraj testuję 2 nowe podkłady Bielenda :) Zobaczymy jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Revlon to bardzo dobra marka i ma fajne te podkłady. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam i jakoś mnie nie kusi, moim zdaniem opakowanie to wielki minus ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie jakoś nie przekonuje po tym jak chwalony Skin balance okazał się u mnie niewypałem ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ma bardzo dobre krycie, ale jest podkładem mocno zapychającym więc u wielu osób powoduje wypryszczenia.
    Mimo tego stosuję już go od roku czasu. Jest moją podstawą kiedy idę do pracy, bo wiem, że utrzyma mi się przez całe 8 godzin.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo że to klasyk, a ja mam duże problemy z cerą to jeszcze nigdy go nie miałam. Muszę w końcu kupić!

    OdpowiedzUsuń