środa, 17 lutego 2016

Nowości Golden Rose

Długo czekałam aby zrobić recenzje nowo nabytych produktów.
W końcu przyszedł na to czas i zjawiam się właśnie z nowościami.
Przedstawiam konturówki Golden Rose, nie byłam do nich przekonana, ponieważ od zawsze wolałam szminki, teraz nie rozumiem jak mogłam tak postępować, przecież te magiczne kredeczki są cudowne.
Oczywiście ciągnie mnie do mocnych i wyrazistych kolorów, nudziaki według mnie są nudne i nieładnie komponują się z moimi ciemnymi włosami, po prostu do mnie nie pasują.
Nasuwa się pytanie jakie odcienie wybrałam..
Oto one:
Golden Rose DREAM LIPS lipliner,510
Mój ulubiony kolor wpadający w wyblakły a zarazem ciemny róż.
Nie do opisania, po prostu ideał, używam go na co dzień.


Golden Rose DREAM LIPS lipliner,524


524 to wypłowiała a zarazem wyrazista czerwień, niestety zdjęcie nie ukazuje dokładnej barwy.
Idealna na imprezę, randkę, bądź romantyczny wieczór z ukochanym.
Na co dzień też się sprawdza jeżeli lubi się mocny kontrast z delikatnym makijażem oczu .

Golden Rose DREAM LIPS lipliner,520
Modny fioletowy odcień, pasujący do odważnych kobiet.
Jeśli kochacie mocny makijaż to całym sercem polecam 520.


Konturówki te są bardzo trwałe, żadne tłuste jedzenie nie jest w stanie zmyć koloru.
Świetne rozwiązanie dla osób, które nie mają czasu na ciągłe poprawki.
Nasz makijaż nie zostanie naruszony:)


Za jakość zdjęć bardzo przepraszam.

6 komentarzy:

  1. Piękne kolory, bardzo Ci pasują. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście numer 510 jest przepiękny! 520 również, bo uwielbiam fiolety jednak byłby dla mnie za ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze, najbardziej podoba mi się ta pierwsza :) W ogóle nie wiem czy mi się po prostu nie wydaje, ale czy te ciemniejsze kolorki przypadkien bardziej nie powiększają ust? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent nic o tym nie mówi, ale masz racje wizualnie wydają się większe:)

      Usuń
  4. Uwielbiam kredki z Golden Rose zresztą nie tylko kredki, lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne kolorki, w sam raz na jesień. Obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń